O MNIE

Cześć! Jestem Viola i od ponad 8 lat, razem ze wspierającymi blog ekspertami, dzielę się wiedzą, opinią i inspiracjami kulinarnymi. Czytając nasze wpisy poznasz podstawowe i zaawansowane informacje z zakresu zdrowego odżywiania. Znajdziesz tutaj teksty merytoryczne, przepisy kulinarne, recenzje produktów, restauracji i książek, a także trochę motywacji i moich przemyśleń o życiu. Rozgość się - ten blog powstał dla Ciebie!

SOCIAL MEDIA

Biblioteka dietetyka #9 – księgarnia medyczna i perełki kulinarne

Biblioteka dietetyka #9 – księgarnia medyczna i perełki kulinarne

Reaktywujemy cykl recenzji książek, bo do mojej biblioteczki przybyło sporo nowości, a ja nawet nie miałam czasu się z Wami podzielić opinią. W związku z tym, że w tym miesiącu na blogu skupiamy się na podstawach podstaw, czyli zakupach, gotowaniu i doprawianiu, w dzisiejszym artykule przedstawię Ci 3 książki, które zmieniły moje myślenie o gotowaniu i 2 tytuły must have z kategorii dietetyki profesjonalnej. Partnerem dzisiejszego wpisu jest PZWL – Wydawnictwo Lekarskie i księgarnia medyczna. PZWL udostępniło mi do recenzji kilka tytułów, a dzisiaj przedstawię Ci te, które szczególnie przypadły mi do gustu.

W dzisiejszym wpisie znajdziesz recenzje aż 5 tytułów:

  • Dietetyka Sportowa – praca zbiorowa, wyd. PZWL
  • Psychodietetyka – Anna Brytek, wyd. PZWL
  • Gotowanie dla Geeków – Jeff Potter, wyd. Helion
  • Sztuka Gotowania – Niki Segnit, wyd. Buchmann
  • Cztery składniki – salt, fat, acid, heat – Samin Nosrat, wyd. Znak

Dietetyka Sportowa

Dietetyka Sportowa to książka, za którą dałabym się pokroić przed obroną mojej pracy licencjackiej, kiedy to pisałam na temat sportów wytrzymałościowych i suplementacji. Ilość prac naukowych, jakie pojawiły się od tego czasu, jest naprawdę ogromna. Nic zatem dziwnego, że w końcu powstał podręcznik, który zbiera praktycznie wszystko, co wiemy na temat żywienia sportowców w jednym miejscu. Publikacja została stworzona przez kilkudziesięciu autorów – lekarzy, dietetyków, farmaceutów oraz specjalistów od wysiłku fizycznego pod redakcją Barbary Frączek, Jarosława Krzywańskiego oraz Huberta Krzysztofiaka. Ogrom wiedzy widać już na pierwszy rzut oka – książka ma ponad 1000 stron! Już sam obszerny spis treści robi wrażenie i sprawia, że możemy mieć pewność, że żadna z istotnych kwestii dotyczących dietetyki sportowej nie została tutaj pominięta.

dietetyka sportowa pzwl

Dietetyka Sportowa to kompendium wiedzy na temat diety i wysiłku fizycznego. Skupia się na omówieniu wpływu sposobu żywienia na zdolności fizyczne, a także kondycję i wytrzymałość osób aktywnych. Dzieli się na 4 działy: żywienie, dietetykę, suplementy diety oraz praktyczne aspekty dietetyki. Naprawdę konkretne i rzeczowe podejście do tematu poparte licznymi badaniami naukowymi. Tematy ułożone są w logiczny ciąg, a wiedzę zdobytą w jednym dziale wykorzystamy w zrozumieniu kolejnych zagadnień.

Pierwszy dział poświęcony został na omówienie podstaw, takich jak metabolizm i fizjologia wysiłku fizycznego oraz szczegółowy przegląd składników żywienia. Omówiono też kwestie mikrobioty jelitowej, zaburzeń pracy przewodu pokarmowego u osób aktywnych, alergii i
nietolerancji pokarmowych oraz zaburzeń odżywiania.

Kolejny dział to praktyczne podejście do tematu diety. Obejmuje zalecenia żywieniowe w zależności od okresu treningowego, celu sylwetkowego, a także strategie żywienia w wybranych grupach ludzi aktywnych fizycznie, wymagających szczególnej uwagi np. dzieci i młodzież, kobiety wyczynowo uprawiające sport, osoby z cukrzycą, wegetarianie. Poza zaleceniami znajdziemy konkretne przykłady na skomponowanie posiłku czy nawet całodziennego jadłospisu. W tym dziale znajduje się także omówienie popularnych koncepcji żywieniowych (np. popularna ostatnimi czasy dieta ketogenna), sposobu żywienia w profilaktyce chorób i spojrzenie na prowadzenie diety ze strony psychologicznej.

Z kolejnej części dowiemy się jakie suplementy diety są stosowane w różnych dyscyplinach sportowych, a także, na jakie substancje należy uważać, by nie zostać oskarżonym o doping.

Ostatni dział poświęcony został sposobom oceny stanu zdrowia sportowców, a dokładniej badaniom i parametrom, na które warto zwrócić uwagę. Omówiono dietę w zależności od uprawianej dyscypliny sportowej, a także przy rekreacyjnym uprawianiu sportu. Dodano gotowe rozpiski jadłospisów o różnych wartościach energetycznych z precyzyjnie opisanymi recepturami, a nawet ze zdjęciami posiłków. A ciekawym dodatkiem na koniec jest rozprawienie się z krążącymi mitami w dietetyce.

Książka znacznie skraca drogę do uzyskania wartościowej wiedzy – można powiedzieć, że mamy ją dosłownie na wyciągnięcie ręki. Nie musimy samodzielnie szukać i tłumaczyć artykułów naukowych, bo autorzy zebrali w tabelach wnioski z najważniejszych badań, a to dla wielu zapracowanych osób niewątpliwa zaleta. Oprócz dostarczenia potwierdzonej badaniami wiedzy, w publikacji znajdziemy zgłębiane, jeszcze nie do końca poznane tematy, jak na przykład powiązanie mikrobioty z wysiłkiem fizycznym. Dzięki temu wiemy, na co zwrócić uwagę w rozwijającym się świecie nauki, by być na bieżąco z pojawiającymi się nowymi odkryciami.

Moim zdaniem Dietetyka Sportowa to lektura, którą po prostu dobrze się czyta. Oprócz ogromnej wartości merytorycznej zadbano o estetykę – wyróżniające się kolory tytułów, pogrubienie najważniejszych treści, liczne diagramy, wykresy czy tabele. Może rozpiski jadłospisów nie są tak ładne jak wydruki dla pacjentów i zdjęcia potraw nie zachwycają, to przede wszystkim spełniają swoją funkcję i są bardzo pomocnym dodatkiem. Dzięki temu mamy nie tylko materiały omówione w teorii, ale również przerobione w praktyce, którą zdecydowanie łatwiej zapamiętać.

dietetyka sportowa pzwl

Przeczytanie Dietetyki Sportowej polecam przede wszystkim specjalistom, którzy chcą pracować z osobami aktywnymi fizycznie. Oczywiście chcąc specjalizować się w tej dziedzinie, nie wystarczy przeczytać jednej książki, ale będzie to doskonała baza, by na niej zdobywać doświadczenie i pogłębiać swoją wiedzę. Dietetyka Sportowa to dobra lektura dla studentów dietetyki czy wychowania fizycznego, jak i nauczycieli akademickich powiązanych z tymi kierunkami. Skorzystają z niej także trenerzy personalni, sportowcy i osoby aktywne fizycznie, by lepiej rozumieć dotyczące ich aspekty diety i treningów. Dotychczas w Polsce nie było pozycji o dietetyce sportowej tak kompleksowo ujmującej wszystkie zagadnienia, które powinien znać dietetyk sportowy. Uważam, że będzie to cenna pozycja na półce każdej osoby, która na poważnie myśli o zajęciu się tą dziedziną dietetyki. Między Żywieniem w Sporcie Anity Bean i Dietetyką Sportową Justyny i Krzysztofa Mizerów jest absolutna przepaść. Jeśli zatem szukacie publikacji kompleksowej i rzetelnej to Dietetyka Sportowa z PZWL w zasadzie nie ma konkurencji.

Książka występuje w wersji drukowanej i elektronicznej jako ebook. Możesz wybrać formę, która bardziej pasuje do Twoich potrzeb. Możesz kupić je np. w księgarni medycznej PZWL. Z kodem OKIEMDIETETYKA uzyskasz dodatkowe 5% rabatu na książkę drukowaną. Warunkiem uzyskania rabatu jest wpisanie go po zalogowaniu. Kod działa do końca listopada 2020r.

Psychodietetyka

Ta recenzja będzie szczególnie cenna, bo za moich studenckich czasów mogliśmy jedynie pomarzyć o takiej książce. 10 lat temu o psychodietetyce nie mówiło się prawie nic i jedyne co omawialiśmy na studiach to typowe zaburzenia odżywiania. Zero dialogu motywującego. Zero praktycznej wiedzy o procesie zmiany. Na psychologii na studiach uczyliśmy się o tym, kim był Zygmunt Freud i siedząc w kółeczku, opowiadaliśmy jakim kwiatem się czujemy. Nie pytaj… Dramat!

To tylko obrazuje, z jakim przygotowaniem do wykonywania zawodu wyszło wielu dietetyków na rynek pracy i jak bardzo potrzebne jest samodzielne dokształcanie poprzez studia podyplomowe, szkolenia i książki. Jestem przekonana, że każdy dietetyk powinien posiadać choćby podstawową wiedzę z zakresu psychodietetyki, aby pracować z pacjentem nad skuteczną zmianą nawyków i jednocześnie mu nie szkodzić. Właśnie dlatego ta pozycja zwróciła moją szczególną uwagę. Jestem przekonana, że nie tylko dietetycy pracujący z osobami z zaburzeniami odżywiania są zobligowani do posiadania podstawowej wiedzy psychologicznej. Pierwszym krokiem do zdobycia wiedzy w tym zakresie z pewnością może być książka Psychodietetyka pod redakcją naukową Anny Brytek.

psychodietetyka pzwl

Jest to pierwszy tak obszerny podręcznik akademicki dotykający jednocześnie tematyki żywieniowej, psychologicznej i psychodietetycznej. Psychodietetyka to nauka interdyscyplinarna i nie sposób zrozumieć jej założeń bez znajomości zasad racjonalnego żywienia i mechanizmów psychologicznych. Książka oprócz porusza też tematykę edukacji żywieniowej, poradnictwa dietetycznego, zdrowia publicznego, promocji zdrowia oraz nowych metod monitorowania stanu zdrowia. W osobnym rozdziale są też omówione najczęstsze jednostki chorobowe, z którymi mogą spotkać się w swojej pracy psychodietetycy.

Jeśli chcesz efektywniej pomagać swoim podopiecznym, a czujesz, że nie masz wystarczającej wiedzy w obszarze formułowania adekwatnych do aktualnych zasobów zaleceń, motywowania do trwałych zmian i komunikacji, koniecznie sięgnij po tę książkę. Przy okazji polecę Ci też szkolenie o tej samej tematyce realizowane przez moją wspólniczkę Magdę Hajkiewicz-Mielniczuk.

psychodietetyka pzwl

Książkę polecam w szczególności dietetykom, psychologom, trenerom i edukatorom żywieniowym. Jest to raczej merytoryczna pozycja dla profesjonalistów aniżeli lektura na jesienny wieczór dla umilenia herbaty. Jeśli jednak w szczególny sposób interesujecie się dietetyką i psychologią, to z pewnością też znajdziecie coś dla siebie, nawet jeśli nie pracujecie z podopiecznymi i chcecie zrozumieć zależności psychodietetyczne dla samych siebie.

Książka występuje w wersji drukowanej i elektronicznej jako ebook. Możesz wybrać formę, która bardziej pasuje do Twoich potrzeb. Możesz kupić je np. w księgarni medycznej PZWL. Z kodem OKIEMDIETETYKA uzyskasz dodatkowe 5% rabatu na książkę drukowaną. Warunkiem uzyskania rabatu jest wpisanie go po zalogowaniu. Kod działa do końca listopada 2020r.

Gotowanie dla Geeków

Nawet sobie nie wyobrażacie, jak ogromnym sentymentem darzę ten tytuł! Kupiłam tę książkę jeszcze w trakcie studiów, kiedy stawiałam pierwsze kroki w kuchni. Jak typowy learner (o moich talentach Gallupa przeczytasz TUTAJ), stwierdziłam, że muszę rozumieć proces jaki dzieje się w kuchni, w przeciwnym razie będę uzależniona od gotowych przepisów. A tego bardzo chciałam uniknąć. To jest książka, którą pokochają osoby wnikliwe, a znienawidzą osoby pragmatyczne.

gotowanie dla geeków

To nie jest książka kucharska, chociaż jest w niej kilka przepisów. To raczej odpowiednik zajęć z technologii gastronomicznej, ale podany w ludzkiej i strawnej formie. Przynajmniej dla mnie strawnej, bo ja jestem psychofanką tej dziedziny wiedzy. Lubię wiedzieć, dlaczego ciasto drożdżowe lepiej piec w temperaturze 180 stopni niż 200, czym się różni soda od proszku do pieczenia, co to jest stopień hydratacji, czym się różni fermentacja alkoholowa od octowej, co jest najlepszym nośnikiem smaku, dlaczego potrawy przygotowane metodą sous vide są tak delikatne. Lubię też wiedzieć jak sprawić, że twarde mięso wołowe stanie się tak miękkie, że można je jeść łyżeczką i dlaczego placki na kefirze rosną lepiej niż te na mleku, mimo że jest w nich tyle samo proszku. Mówiłam już, że na 7 urodziny zażyczyłam sobie od rodziców encyklopedię powszechną? Jeśli też jesteś typem geeka, ta książka jest dla Ciebie. Jeśli fraza „reakcja Maillarda” wywołuje w Tobie dreszcz przerażenia, to zdecydowanie sobie odpuść.

Muszę Cię jednak ostrzec. Ta książka jest brzydka. To jedna z najmniej efektownych książek, jakie kiedykolwiek wpadły w moje ręce. Szarym, cienki papier, czarno-białe zdjęcia jedzenia i ludzi. Nie jest to raj dla moich oczu i przyjemny widok podczas siedzenia pod kocem z kubkiem herbaty. Jak dobrze wiecie, jestem estetką, więc ten tytuł musi być naprawdę dobry, skoro lubię ją przeglądać pomimo niewątpliwej brzydoty.

gotowanie dla geeków

Książkę napisał Jeff Potter, który nie jest kucharzem ani nawet technologiem żywności, lecz przedsiębiorcą z branży IT. W końcu nie samym kodem informatyk żyje, a takie naukowo-technologiczne smaczki sprawiają, że nawet największy geek zaczyna doceniać gotowanie i dostrzegać w nim coś więcej niż codzienny obowiązek. Ta książka powstała głównie z myślą o technologicznych frikach i informatykach (z tego słynie wydawnictwo Helion), ale ja czuję się totalnie grupą docelową tej publikacji. Ciekawi mnie czy taka forma przekazywania wiedzy pasuje także Tobie.

Książkę możesz kupić np. na tej stronie wydawnictwa Helion. Ja mam w domu wydanie pierwsze, więc prawdopodobnie dostępne teraz wydanie drugie jest jeszcze lepsze, może nawet ciut ładniejsze ;)

Sztuka gotowania

Każdy kto mnie obserwuje, wie jaka jest moja ulubiona książka kulinarna. Jestem najwierniejszą fanką tej pozycji i polecam ją każdemu, kto chce się nauczyć gotowania. Jest to oczywiście Leksykon Smaków Niki Segnit, o którym pisałam Wam w tej odsłonie Biblioteki Dietetyka. Niki Segnit napisała kolejną książkę, która jest niejako uzupełnieniem wiedzy z leksykonu. O ile z leksykonu mogliśmy dowiedzieć się jak łączyć smaki, tak w przypadku Sztuki Gotowania uczymy się, jak gotować od tej technicznej strony. To kopalnia przepisów podstawowych na ciasta, sosy, kluski, placki, wywary, zupy i inne potrawy. Niki jest jedną z moich ulubionych autorek i bez wątpienia jej książki wywarły duży wpływ na to jak postrzegam gotowanie.

sztuka gotowania

Jeśli waszym celem nie jest odwzorowywanie gotowych przepisów, a chcecie wejść głębiej w świat gastronomii i temat swobodnego mieszania składników, to ta książka też Wam się spodoba. Jeśli oczekujecie gotowych rozwiązań, pewnie nie będziecie do końca zadowoleni. To kolejna pozycja, która uczy gotowania od podstaw i rozumienia jak zachowują się składniki w różnych konfiguracjach i proporcjach.

Większość przepisów z tej książki do dietetycznych nie należy, ale daje pogląd na to jak łączyć składniki w optymalnych proporcjach. Dla mnie te receptury są punktem wyjścia do dietetycznych modyfikacji. Skoro mam wiedzę ile mąki białej potrzebuje ciasto na pizzę, to mogę przypuszczać, że ciasto pełnoziarniste będzie potrzebowało jej mniej, ponieważ błonnik chłonie więcej wody. To istna kopalnia doskonałych receptur bazowych z różnych stron świata oraz wskazówek na to, jak te bazowe receptury urozmaicić. To jest właśnie książka kulinarna, która uczy podstaw i rozumienia procesu od podszewki. Każdy dobry kucharz wie, że zanim zacznie imrowizować w kuchni, musi opanować metodę przyrządzania 5 francuskich sosów podstawowych, bazowego ciasta kruchego i drożdżowego czy wszystkich metod przyrządzania jajek, a dopiero później będzie mógł puścić wodze fantazji, włączając nowe smaki, techniki i tekstury do swoich receptur. Kocham tę książkę!

Książkę wypuściło na rynek wydawnictwo Buchmann i możesz ją kupić np. w tej księgarni internetowej.

sztuka gotowania

Salt Fat Acid Heat – Cztery Składniki

Przygodę z Czterema Składnikami i Samin Nosrat rozpoczęłam na Netflixie. Obejrzałam z wypiekami na policzkach mini serial dokumentalny o najważniejszych czynnikach wpływających na proces powstawania dań i przepadłam! Oglądając odcinki o wypływie soli, kwasu, tłuszczu i temperatury na poszczególne składniki dań otwierały mi się kolejne klapki w głowie. To było mega odkrywcze i inspirujące. Nagle okazało się, że sól nie jest tylko po to, aby dawać smak słony. Nagle zrozumiałam, że smak kwaśny nie tylko balansuje słodycz. Zrozumiałam, że 10 stopni Celsjusza różnicy w temperaturze robi ogromną różnicę, a tłuszcz to nie tylko zbędne kalorie. To uzupełnienie mojej filozofii łączenia pięciu smaków w potrawach o najlepszy nośnik smaku, czyli tłuszcz oraz najlepszy booster tekstury, czyli temperaturę. Książkę będącą uzupełnieniem serii kupiłam już w przedsprzedaży i to był strzał w 10!

cztery składniki

Ta książka ponownie jak dwie poprzednie uczy rozumieć proces gotowania i uczy niesamowitej samodzielności oraz swobody w kuchni. Jestem typem człowieka, który nie znosi sztywnych receptur i podczas gotowania lubi improwizować. Ale, żeby improwizować trzeba znać podstawy, znać zasady i mieć wyczulone wszystkie zmysły. Nie tylko smak, ale też węch, dotyk, wzrok i trudną do zdefiniowania kulinarną intuicję.

Wśród trzech wymienionych dzisiaj książek o gotowaniu, ta jest zdecydowanie najpiękniejsza. Ilustracje autorstwa Wendy MacNaughton zrobiły niesamowitą robotę. Bez nich ta publikacja nie miałaby takiego klimatu, jaki ma teraz. Jestem zakochana w tej stylistyce, której nie można zarzucić przerostu formy nad treścią. Tu wszystko ze sobą współgra i wzajemnie się wspiera. Jeśli kulinaria są Twoją pasją, musisz mieć tę książkę w swojej biblioteczce!

Książkę możesz kupić np. w tej księgarni internetowej.

cztery składniki

A Ty jaką dobrą książkę ostatnio miałaś w rękach? Koniecznie podziel się swoją rekomendacją w komentarzu.


Artykuł powstał we współpracy z wydawnictwem medycznym PZWL.

Viola Urban

Oceniam swoim Okiem Dietetyka już od 8 lat. Z zawodu jestem dietetykiem, z zamiłowania poszukiwaczką doskonałego smaku, a z doświadczenia copywriterem i fotografem kulinarnym. Napisałam dwie książki kulinarne: "Poranne Inspiracje" oraz "Dieta na Wynos". Lubię inspirować do lepszego jedzenia i aktywności fizycznej. W wolnych chwilach czytam, ćwiczę jogę i szukam dobrego jedzenia na mieście razem z przyjaciółmi. "Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu"

O MNIE

Cześć! Jestem Viola i od ponad 7 lat, razem ze wspierającymi blog ekspertami, dzielę się wiedzą, opinią i inspiracjami kulinarnymi. Czytając nasze wpisy poznasz podstawowe i zaawansowane informacje z zakresu zdrowego odżywiania. Znajdziesz tutaj teksty merytoryczne, przepisy kulinarne, recenzje produktów, restauracji i książek, a także trochę motywacji i prawdziwych historii. Rozgość się - ten blog powstał dla Ciebie!

Newsletter Okiem Dietetyka

.

SOCIAL MEDIA

DIETA POD OKIEM DIETETYKA

KATEGORIE BLOGA

KUP MOJĄ NAJNOWSZĄ KSIĄŻKĘ

×