O MNIE

Cześć! Jestem Viola i od ponad 8 lat, razem ze wspierającymi blog ekspertami, dzielę się wiedzą, opinią i inspiracjami kulinarnymi. Czytając nasze wpisy poznasz podstawowe i zaawansowane informacje z zakresu zdrowego odżywiania. Znajdziesz tutaj teksty merytoryczne, przepisy kulinarne, recenzje produktów, restauracji i książek, a także trochę motywacji i moich przemyśleń o życiu. Rozgość się - ten blog powstał dla Ciebie!

SOCIAL MEDIA

Instagram Feed

EKSPERCKI BLOG DLA WYJĄTKOWO DOCIEKLIWYCH
Dwa oblicza fruktozy…

Dwa oblicza fruktozy…

W ostatnich latach bardzo dużo mówi się, a jeszcze więcej pisze na temat szkodliwości fruktozy. ,,Trucizna’’, ,,Sprawczyni nadwagi i otyłości’’, ,,Cichy zabójca’’. To jedne z najczęstszych określeń przytaczanych w artykułach poruszających tematykę fruktozy. Dlaczego osoby borykające się z nadmierną masą ciała lub dbające o sylwetkę powinny ograniczyć spożycie tego cukru? I jak wygląda drugie, lepsze oblicze fruktozy? Aby odpowiedzieć na te pytania musimy przyjrzeć się nieco biochemii.

Krótka lekcja biochemii

Fruktoza jest tak naprawdę bliską krewną glukozy, którą różnicuje obecność i rozmieszczenie w swojej strukturze jednego podstawnika.. Oba cukry wchłaniane są z jelit do krwioobiegu i transportowane do wątroby, gdzie zachodzić będzie znana nam ze szkoły średniej glikoliza, a więc rozpad cukru. Wiemy także, że zwiększone spożycie cukru, będzie nierozerwalnie związane ze wzmożoną produkcją kwasów tłuszczowych.

I tu dotykamy sedna sprawy. Okazuje się bowiem, że w przypadku glukozy istnieje wewnętrzny mechanizm enzymatyczny glikolizy, który w pewnym stopniu ogranicza jej przekształcanie w kwasy tłuszczowe.

W przypadku fruktozy mechanizmu tego po prostu nie ma, stąd będzie ona znacznie szybciej rozkładana do kwasów tłuszczowych, co przyczyni się do szybszego przyrostu masy ciała, wzrostu poziomu trójglicerydów , cholesterolu całkowitego czy tzw. ,, złego cholesterolu’’ LDL. Wykazano także, że zwiększone spożycie fruktozy powoduje wzmożone wydzielanie produkowanego w żołądku ,,hormonu głodu’’- greliny, który będzie stymulował nasz apetyt i zwiększał ilość spożywanego pokarmu.

Fruktoza a HFCS

Głównym powodem zwiększenia spożycia fruktozy na świecie jest spopularyzowanie wysokofruktozowego syropu kukurydzianego (HFCS), którego produkcja w stosunku do pozyskiwania sacharozy, czyli tradycyjnego cukru białego jest po prostu o wiele tańsza, stąd też stał się bardzo szybko zamiennikiem wykorzystywanym przez producentów żywności. Przeprowadzone w Stanach Zjednoczoncych Narodowe badania zdrowia i odżywiania oceniające spożycie HFCS Zjednoczonych wykazały wzrost ilości HFCS w całkowitej puli substancji słodzących z 17% w latach 1977-1978 do 41% w latach 1999-2004. Analiz odnośnie spożycia HFCS w Polsce na razie nie mamy, ale pewne jest, że na przestrzeni kolejnych lat będzie wzrastać…

Jakich produktów unikać?

Wysokofruktozowy syrop kukurydziany obecny jest najczęściej w produktach typu: soki owocowe, jogurty owocowe, serki homogenizowane, słodycze, płatki śniadaniowe, piwa-w szczególności smakowe, dania typu instant…

Wymienić można całą listę, jednak najlepszą radą dla chcących zmniejszyć spożycie fruktozy jest po prostu –czytanie składu etykiet.

Co z owocami?

Częstym niedopowiedzeniem jest wskazywanie winogron jako głównego źródła fruktozy. Niewspółmiernie więcej (często nawet 3-4 razy ) zawierają owoce suszone: daktyle, śliwki, figi czy rodzynki. Spożywając umiarkowane ilości wymienionych produktów, nie mamy o co się martwić, jednak jeśli jesteśmy np. wielkim miłośnikiem fig czy daktyli, warto zachować pewien umiar, ograniczyć spożycie do np. dwóch razy w tygodniu zamiast codziennego podjadania lub zmniejszyć ilość z pół paczki do kilku sztuk.

Fruktoza w sporcie

Owiana złą sławą fruktoza ma także swoje dobre oblicze, które wykorzystuje się przy produkcji żeli i napojów węglowodanowych dla sportowców. Badania prowadzone na przestrzeni ostatnich lat wykazały,

że łączenie węglowodanów, różniących się mechanizmami transportu jelitowego, w tym glukozy z fruktozą właśnie, może przyczynić się do zwiększenia wykorzystania przez organizm całkowitej puli węglowodanów nawet o 50%, co pozwala na większą intensywność wysiłku i oddalenie momentu pojawienia się zmęczenia w tracie treningu czy zawodów. W przypadku sportowców o negatywne konsekwencje spożycia fruktozy w takiej formie nie musimy się martwić, będzie ona wraz z innymi cukrami wykorzystywana na bieżące potrzeby energetyczne organizmu.

Najważniejsze wskazówki

  • Czytajmy etykiety i eliminujmy z diety produkty z wysokofruktozowowym syropem kukurydzianym
  • Całkowite wykluczenie z diety owoców z wysoką zawartością fruktozy nie jest konieczne, jednak osobom, które spożywają ich szczególnie dużo, ograniczenie na pewno wyjdzie na zdrowie.

Od redakcji: artykuł napisany przez zaprzyjaźnionego dietetyka sportowego z poradni MediDiet – kliknij na fotkę i poznaj Maję bliżej :)

MediDiet Maja Tomczyk
MediDiet Maja Tomczyk
Maja Tomczyk

Jestem absolwentką kierunku dietetyka Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Głównym obszarem moich zainteresowań jest żywienie i suplementacja osób aktywnych fizycznie, ze szczególnym naciskiem na zagadnienia: nawadniania, suplementacji oraz fizjologicznych skutków aktywności fizycznej

O MNIE

Cześć! Jestem Viola i od ponad 8 lat, razem ze wspierającymi blog ekspertami, dzielę się wiedzą, opinią i inspiracjami kulinarnymi. Czytając nasze wpisy poznasz podstawowe i zaawansowane informacje z zakresu zdrowego odżywiania. Znajdziesz tutaj teksty merytoryczne, przepisy kulinarne, recenzje produktów, restauracji i książek, a także trochę motywacji i moich przemyśleń o życiu. Rozgość się - ten blog powstał dla Ciebie!

Newsletter Okiem Dietetyka

.

social media

KUP MOJĄ DRUGĄ KSIĄŻKĘ

DIETA POD OKIEM DIETETYKA

×