O MNIE

Cześć! Jestem Viola i od ponad 3 lat, razem ze wspierającymi blog ekspertami, dzielę się wiedzą, opinią i inspiracjami kulinarnymi. Czytając nasze wpisy poznasz podstawowe i zaawansowane informacje z zakresu zdrowego odżywiania. Znajdziesz tutaj teksty merytoryczne, przepisy kulinarne, recenzje produktów, restauracji i książek, a także trochę motywacji i prawdziwych historii. Rozgość się - ten blog powstał dla Ciebie!

SOCIAL media

Instagram Feed

DIETA POD OKIEM DIETETYKA

DIETA POD OKIEM DIETETYKA

REKLAMY PARTNERÓW BLOGA

EKSPERCKI BLOG DLA WYJĄTKOWO DOCIEKLIWYCH

Witamina M, czyli zaakceptuj siebie!

Wszyscy znają witaminę A, C, E – witaminy z grupy B, a nawet o uszy obiło nam się coś o witaminie K, H oraz PP. Dzisiaj kilka zdań o niezbędnej dla życia witaminie M. Jest to witamina, która może być syntetyzowana zarówno w organizmie jak i możemy ją sobie dostarczać z zewnątrz. W zależności od tego w jakich warunkach żyjemy i jakie są nasze możliwości generowania tej witaminy możemy mieć jej niedobór, prawidłowy poziom lub nawet nadmiar.

Witamina M, czyli miłość do swojego ciała. Bez niej żadna dieta nie przyniesie oczekiwanego skutku. Bez niej radość z ćwiczeń i zdrowego śniadania zamienia się w mękę. Prawidłowy poziom witaminy M możemy uzależniać od tego czy ludzie z którymi żyjemy nas akceptują, czy mamy kochającą rodzinę, wiernych przyjaciół etc. Fakt, sprzyjające środowisko ułatwia sprawę, ale to co masz w głowie zależy tylko od Ciebie. Zanim zaczniesz nowy rozdział w swoim życiu, gdzie wyjście na siłownię to przyjemność, a wybór sałatki zamiast burgera jest oczywisty, musisz wygenerować w sobie akceptację własnego ja.

Możesz uznać to za bzdurę i herezję. Jasne – ten tekst nie jest poparty badaniami. Nie jest to też naukowa teoria. Są to tylko wnioski, które wyciągam każdego dnia nie tylko w pracy, ale też obserwacji otoczenia. Rzecz jasna zgadzam się, że nie ma czegoś takiego jak witamina M (chyba, że mówimy o alternatywnej nazwie kwasu foliowego), jednak mechanizm jej działania to uczucie akceptacji swojego ciała. Bo czym jest miłość jeśli nie trwałym, prawdziwym i naturalnym dążeniem do komfortu osoby, którą ją darzymy? Trochę egoizmu przyda się, by zrobić dla siebie coś dobrego. Coś co sprawi, że Twoje ciało Ci podziękuje. Coś co sprawi, że się uśmiechniesz, kiedy następnym razem staniesz na wadze i przymierzysz ciuch, który Cię uwiódł od pierwszego wejrzenia.

Jak każdą witaminę – witaminę M można przedawkować. Skutki: rozpieszczanie się jedzeniem, nadmierne zainteresowanie wartością zdrowotną, obsesyjne myśli o treningach, przekierowanie całej swoje życiowej energii na dbanie o własne ciało. Wiesz już, że witaminę tę można czerpać od innych – jeśli masz jej w sobie za dużo – podziel się z potrzebującą osobą. Wyrzuć ją z siebie za sprawą komplementu, dobrego słowa i wyciągnięcia kogoś na łyżwy zamiast tuczące ciacho.

Wystarczy siebie polubić – będzie z górki. Jeszcze nie wymyślili magicznego suplementu, który sprawi, że zaakceptujesz siebie, a więc głowa do góry i myśl pozytywnie. Ciało marzeń jest efektem akceptacji, a nie odwrotnie. Nigdy nie zakładaj, że polubisz swoje ciało dopiero, kiedy będzie zgrabne.

Zrozumieli mnie czytelnicy? ;)

Viola Urban

Ocenia Okiem Dietetyka od 3 lat. Z zawodu dietetyk, z zamiłowania poszukiwacz kulinarnych rewolucji, z doświadczenia copywriter i social media ninja. Lubi inspirować do lepszego jedzenia i aktywności fizycznej. W wolnych chwilach biega i szuka dobrego jedzenia na mieście razem z przyjaciółmi. "Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu"

O MNIE

Cześć! Jestem Viola i od ponad 6 lat, razem ze wspierającymi blog ekspertami, dzielę się wiedzą, opinią i inspiracjami kulinarnymi. Czytając nasze wpisy poznasz podstawowe i zaawansowane informacje z zakresu zdrowego odżywiania. Znajdziesz tutaj teksty merytoryczne, przepisy kulinarne, recenzje produktów, restauracji i książek, a także trochę motywacji i prawdziwych historii. Rozgość się - ten blog powstał dla Ciebie!

social media

Instagram

KUP MOJĄ DRUGĄ KSIĄŻKĘ

PATRONAT OKIEM DIETETYKA

kategorie bloga

DIETA POD OKIEM DIETETYKA

×