O MNIE

Cześć! Jestem Viola i od ponad 3 lat, razem ze wspierającymi blog ekspertami, dzielę się wiedzą, opinią i inspiracjami kulinarnymi. Czytając nasze wpisy poznasz podstawowe i zaawansowane informacje z zakresu zdrowego odżywiania. Znajdziesz tutaj teksty merytoryczne, przepisy kulinarne, recenzje produktów, restauracji i książek, a także trochę motywacji i prawdziwych historii. Rozgość się - ten blog powstał dla Ciebie!

SOCIAL media

Instagram Feed

DIETA POD OKIEM DIETETYKA

DIETA POD OKIEM DIETETYKA

REKLAMY PARTNERÓW BLOGA

EKSPERCKI BLOG DLA WYJĄTKOWO DOCIEKLIWYCH

Co jada dietetyk

Co jada dietetyk – edycja 2.

Często dostaję od Was pytania o moją dietę. Dzisiaj trochę poopowiadam jak sobie to rozplanowałam. Oczywiście podstawą jest aktywność fizyczna, od tego się zaczyna.

Śniadania

Tutaj jestem raczej wierna ideałom, czyli bazowa owsianka z 5 łyżek płatków i do tego zawsze jakieś kolorowe, smaczne dodatki:

– banan i masło orzechowe,

– mus malinowy i płatki migdałowe,

– pomarańcza, cynamon i orzechy

– żurawina suszona i plasterki banana

– jabłko, mak, cynamon i rodzynki

– tych opcji jest tyle, że ciężko je wymienić

Oprócz owsianek często robię też kaszę jaglaną, kaszkę manną, albo jogurt z musli. Zazwyczaj gotuję kasze i płatki na mleku 1,5-2%, ale zdarza mi się też gotować na wodzie lub mleku roślinnym. W zależności od tego czym w danym momencie dysponuję. Często do owsianki dodaję miód, cynamon i gorzkie kakao. Rzadko jem rano kanapki. Sporadycznie zdarza mi się zrobić jakieś placuszki, naleśniki etc. Głównie z powodu wiecznego spóźnienia. Od wielkiego święta zdarzają mi się śniadania, które nie są słodkie. Wtedy jem jajecznicę, albo omlet, ale są to raczej rzeczy, które wolę zjeść wieczorem. Rano potrzebuję energetycznego kopa!

Lunch i przekąski 

Zazwyczaj przez cały dzień jestem gdzieś poza domem, a więc lunch i przekąska muszą być spore. Nie mam możliwości jedzenia obiadu przed 17:00, a więc większość kalorii przechodzi na lunch. Zazwyczaj jest to sałatka z dodatkiem sera, ryby lub kurczaka, kanapka z jakimś ciekawym wypełnianiem. Nie pamiętam kiedy jadłam chleb z żółtym serem i masłem. Zazwyczaj do kanapki pakuję kolorowe twarożki, pasty domowej roboty, gotowane jajko. Praktycznie nie jadam wędlin. Czasami mnie nachodzi chęć na domową szynkę albo salami, więc sobie pozwalam, ale kolejki w sklepie mięsnym mnie skutecznie odstraszają. Przestałam sobie wyobrażać kanapki bez surowego warzywa – to obligatoryjne – musi być tam jakaś sałata, moja ukochana rukola, jakieś kiełki (cebuli albo lucerny), oczywiście papryka lub pomidor. Jakoś rzadko kupuję ogórki. Chyba dlatego, że widzę je w folii i strasznie mnie to razi. Chleb zazwyczaj mieszany, z dużą ilością ziaren, ciemny. Nie kupuję masła ani margaryny, kanapki zazwyczaj skrapiam oliwą, a jeśli mam w domu awokado to smaruje zieloną pastą. Ostatnio zrobiłam samodzielnie masło orzechowe bez soli i stosuję je do smarowania kanapek. Jestem uzależniona od kanapek z masłem orzechowym i bananem. Już odpuściłam nutellę ;) 

W ramach przekąsek jogurt z miksem płatków/otrąb/ nasion/ orzechów/ siemienia etc. Czasami kefir. Surowe owoce sezonowe (najczęściej cytrusy, kiwi, banany, jabłka, gruszki, czasami jakieś egzotyczne typu kaki, latem dużo melonów i owoców jagodowych – zimą czasami też np w formie mrożonki). Jem dużo migdałów i suszonej żurawiny. Bardzo lubię mak i sezam. Ostatnio po latach silnej awersji polubiłam cynamon i kardamon. Dodaję to wszędzie tam gdzie pasuje. Cynamon nawet do wołowiny z fasolą na ostro.

Obiad, a raczej obiadokolacja

Przyznam bez bicia, że jestem leniem i zazwyczaj robię dania jednogarnkowe. Gotuję tylko dla siebie, więc nie uśmiecha mi się brudzenia 4 garnków. Częściej zobaczysz u mnie na talerzu wszelkiego rodzaju sery i strączki np soczewicę niż mięso. A jeśli już mięso to pierś z kurczaka, indyka ew. chuda wołowina (raz na ruski rok). Od jakiegoś czasu zbieram się do tego, żeby przygotować sobie wątróbkę. Nigdy sama nie robiłam, bo nie lubię, ale smak się zmienia, więc spróbuję… Najczęściej jadam makaron razowy, albo kaszę. Ryż lubię, ale jakoś rzadko chce mi się go gotować. Ziemniaki mniej więcej raz w miesiącu, głównie z powodu, że trzeba je obierać ;) Spora część moich dań jest wegetariańska. 

Kolacje

Moje kolacje zazwyczaj jem o godzinie 21:00 czasami nawet później. Chodzę spać po północy, bo wieczorem zawsze mam wenę. Co jem? Hmm najczęściej jajka pod różnymi postaciami. Dzisiaj jajko sadzone ze szpinakiem w pomidorach. Często pojawia się serek wiejski albo twarożek z warzywami. Czasami zupa – zawsze krem. Najbardziej lubią dynię z mlekiem kokosowym, marchewkę z imbirem i pomarańczą i zielony groszek z miętą. Często jem na obiad zupę z dodatkiem węglowodanowym, pestkami, kawałkami sera lub mięsa, a na kolację tę samą zupę z chrupkim chlebem lub bez niczego. 

Jak mam trening to często wchodzi szósty posiłek, bo jestem wtedy jak prawdziwy odkurzacz. Wciągam zazwyczaj dodatkowego banana, abo wypijam pół litra mleka czekoladowego. Miałyśmy z moją współlokatorką Kaśką taki okres, że zawsze po wspólnym treningu następował rytuał robienia koktajlu z wszystkich owoców jakie miałyśmy w zasięgu ręki. To była taka nagroda za trudy z Chodakowską. Chyba pora wrócić do tego schematu.

Może jeszcze 3 słowa o napojach

Rzadko piję kawę, a jak już to musi być naprawdę dobra. Herbata zielona z jakimiś aromatycznymi dodatkami, często też herbatki owocowe, z dzikiej róży, żurawiny, malin. Zdarza się też mięta, melisa i lipa. No i woda, zimą niestety za mało, bo wolę coś ciepłego. Oczywiście jak biegam lub ćwiczę to nadrabiam. Zazwyczaj kupuję wodę magnesie. 

Suplementy

Codziennie łykam tran w kapsułkach. Zdarza mi się też pić wapno, ale to tylko wtedy kiedy pojawiają mi się białe plamki na paznokciach. 

Hmm to chyba tyle. Mogłabym pisać do jutra, ale chyba by nikt tego nie zniósł ;) W razie pytań śmiało – zadawajcie!

p.s. jak Wam się podoba nowy dizajn strony? :)

Viola Urban

Ocenia Okiem Dietetyka od 3 lat. Z zawodu dietetyk, z zamiłowania poszukiwacz kulinarnych rewolucji, z doświadczenia copywriter i social media ninja. Lubi inspirować do lepszego jedzenia i aktywności fizycznej. W wolnych chwilach biega i szuka dobrego jedzenia na mieście razem z przyjaciółmi. "Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu"

O MNIE

Cześć! Jestem Viola i od ponad 6 lat, razem ze wspierającymi blog ekspertami, dzielę się wiedzą, opinią i inspiracjami kulinarnymi. Czytając nasze wpisy poznasz podstawowe i zaawansowane informacje z zakresu zdrowego odżywiania. Znajdziesz tutaj teksty merytoryczne, przepisy kulinarne, recenzje produktów, restauracji i książek, a także trochę motywacji i prawdziwych historii. Rozgość się - ten blog powstał dla Ciebie!

social media

Instagram

KUP MOJĄ DRUGĄ KSIĄŻKĘ

PATRONAT OKIEM DIETETYKA

kategorie bloga

DIETA POD OKIEM DIETETYKA

×