O MNIE

Cześć! Jestem Viola i od ponad 3 lat, razem ze wspierającymi blog ekspertami, dzielę się wiedzą, opinią i inspiracjami kulinarnymi. Czytając nasze wpisy poznasz podstawowe i zaawansowane informacje z zakresu zdrowego odżywiania. Znajdziesz tutaj teksty merytoryczne, przepisy kulinarne, recenzje produktów, restauracji i książek, a także trochę motywacji i prawdziwych historii. Rozgość się - ten blog powstał dla Ciebie!

SOCIAL media

Instagram Feed

DIETA POD OKIEM DIETETYKA

REKLAMY PARTNERÓW BLOGA

EKSPERCKI BLOG DLA WYJĄTKOWO DOCIEKLIWYCH
Zupa krem z pieczonego selera z mlekiem kokosowym

Zupa krem z pieczonego selera z mlekiem kokosowym

Uwielbiam kremowe zupy, a ta pobiła wszelkie rekordy! Zupa krem z pieczonego selera z mlekiem kokosowym to zdrowy, sycący i niedrogi pomysł na pierwsze danie. Potrzebne są tylko 3 składniki i kilka przypraw, a efekt jest oszołamiający! Aż trudno uwierzyć, że seler może smakować tak dobrze i to w wersji ugotowanej!

 

Składniki (3-4 porcje):

  • 1/2 dużego korzenia selera lub jeden mały (około 400-500 g)
  • około 1 litr lekkiego bulionu warzywnego lub wody
  • 1/2 puszki mleka kokosowego
  • łyżka oleju z pestek dyni (opcjonalnie)
  • świeżo mielony pieprz
  • sól morska
  • szczypta gałki muszkatołowej

Przygotowanie:

Korzeń selera obieramy, kroimy w niewielką kostkę i pieczemy przez około godzinę w 180 st. C aż skórka lekko się zrumieni. Kawałki pieczonego selera przekładamy do garnka, zalewamy bulionem i gotujemy do miękkości. Miksujemy na gładki krem. Na koniec dodajemy mleko kokosowe. Jeśli zupa jest zbyt gęsta dolewamy trochę przegotowanej wody. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Podajemy z kilkoma kroplami oleju z pestek dyni lub kleksem mleka kokosowego i świeżo zmielonym pieprzem. Krem z pieczonego selera gotowy!

zupa krem z pieczonego selera
zupa krem z pieczonego selera

Prawda, że proste? Dzięki błonnikowi i tłuszczowi z mleka kokosowego zupa syci na długi czas. Seler to kopalnia mikroelementów i witamin, a do tego ma tylko 20 kcal w 100 g! Porcja (1/4 powyższych składników) to około 120 kcal, z czego większość pochodzi z tłuszczu. Na drugie danie pełnoziarnisty ryż, warzywa z parowaru i grillowana ryba – efekt? Doskonale zbilansowany dwudaniowy obiad!

Jeśli nie chcesz gotować, a masz ochotę wzbogacić swoją zupę o porcję białka i złożone węglowodany, proponuję dodatek gotowanej piersi indyka, pieczonego łososia lub grillowanego tofu oraz solidną garść grzanek z razowego pieczywa. Pyszności! A jeśli lubisz zieleninę koniecznie wypróbuj tę zupę z dodatkiem świeżej kolendry lub polskiej natki pietruszki.

 

Nie bój się tłuszczu nawet na diecie odchudzającej. Niektóre posiłki w ciągu dnia mogą zawierać go więcej, dzięki czemu uczucie głodu przyjdzie dużo później! Więcej o indeksie sytości przeczytasz w moim artykule: dlaczego ciągle jestem głodna?

odchudzanie pod okiem dietetyka

 

Viola Urban

Ocenia Okiem Dietetyka od 3 lat. Z zawodu dietetyk, z zamiłowania poszukiwacz kulinarnych rewolucji, z doświadczenia copywriter i social media ninja. Lubi inspirować do lepszego jedzenia i aktywności fizycznej. W wolnych chwilach biega i szuka dobrego jedzenia na mieście razem z przyjaciółmi. "Kto chce szuka sposobu, kto nie chce szuka powodu"

Posty z kategorii

Bibliotek Dietetyka #5

Bibliotek Dietetyka #5

Wrzesień 13, 2017
Nie na temat #9

Nie na temat #9

Wrzesień 06, 2017

O MNIE

Cześć! Jestem Viola i od ponad 3 lat, razem ze wspierającymi blog ekspertami, dzielę się wiedzą, opinią i inspiracjami kulinarnymi. Czytając nasze wpisy poznasz podstawowe i zaawansowane informacje z zakresu zdrowego odżywiania. Znajdziesz tutaj teksty merytoryczne, przepisy kulinarne, recenzje produktów, restauracji i książek, a także trochę motywacji i prawdziwych historii. Rozgość się - ten blog powstał dla Ciebie!

social media

Instagram

ZAPRASZAMY

kategorie bloga

Najnowsze porady

REKLAMY PARTNERÓW BLOGA

×